|
« powrót
Podłogi na wesoło
Pijak opowiada kumplowi przygodę.
...no i wiesz idę sobie i tak nagle jak mnie coś w plecy nie łupnie, patrzę a to podłoga.
Cytat (autor nieznany):
Podłoga, choćby nie wiem jak deptana - zawsze jest sobą.
Rozmawiają dwa korniki:
- Zapraszam cię na obiad!
- A co będzie?
- Stół szwedzki.
Rozmawiają dwa korniki:
- Ech... drewno, jak drewno. A gadali: Stradivarius!
« powrót
|