Pochwała prostoty
Jeśli nie wiemy, w jakim stylu chcemy urządzić mieszkanie, lub nie mamy zaufania do własnego gustu, najbezpieczniej jest wybrać podłogę neutralną i tradycyjną, aby ani jej kolor, ani faktura nie determinowała późniejszych wyborów dotyczących mebli zasłon i innych dodatków. Takie neutralne, jasne (lecz nie najjaśniejsze) podłogi wykonane są z: buka naturalnego, buka parzonego, z dębu i dębu czerwonego. Na takiej posadzce dobrze będzie wyglądała zarówno komódka po prababci, regał na wysoki połysk, z którym, choć niemodny, ciągle trudno się rozstać, czy proste sosnowe meble. Do takich podłóg pasują też właściwie wszystkie rodzaje tkanin - od zgrzebnych lnów w naturalnych kolorach po przebogate tkaniny gobelinowe. Mamy też swobodę w doborze koloru ścian - każdy kolor wygląda dobrze, zarówno „ciepły” (beż, brąz, brzoskwinia, czerwień czy odcień terakoty) jak i „zimny” (niebieski, zielony, fiolet, szary, mokra kreda).